Login
Hasło
    
Opisy, zdjęcia, filmy
 


Ostatnie doniesienia ze świata nauki. Alkohol i grillowanie!


Picie piwa obniża poziom testosteronu

Picie piwa, jak również innych napojów alkoholowych, może obniżyć poziom testosteronu i uczynić cię przez to mniej męskim. W zasadzie, podwyższenie poziomu damskich hormonów (estrogenów) może wystarczyć do zwiększenia retencji wody (efekt zalania) i zintensyfikowania odkładania tłuszczu. Nadużywanie alkoholu może nawet spowodować odkładanie tłuszczu w typowo kobiecych częściach ciała, czyli w okolicach bioder oraz ud. Wynika z tego, że regularne libacje alkoholowe powinny być unikane przez ludzi poważnie myślących o kulturystyce.

Nawet osoby nie pijące regularnie mogą być narażone na wzrost poziomu estrogenów. Dla obojga płci, niezależnie od wieku i masy ciała, niekiedy „jedna kolejka” może być przyczyną podniesienia poziomu estrogenu. Oczywiście nikt tutaj nie mówi o całkowitym odstawieniu alkoholu, ale dla kulturystów okresowe wzrosty poziomu estrogenu są ważnym aspektem, zwłaszcza w trakcie przygotowań do wyjścia na scenę. W przeprowadzonym badaniu, grupa 72 zdrowych i młodych mężczyzn wypiła ilość alkoholu odpowiadającą sześciu piwom lub takiej samej ilości kieliszków wina. Ich poziom estrogenu gwałtownie wzrósł i był na wysokim poziomie przez kolejne 5–10 godzin. Oznacza to, że każdy alkoholowy drink przyjmowany w nadmiarze może nieść ze sobą podwyższony poziom żeńskich hormonów, nawet u mężczyzn. Alkohol obniża także poziom wolnego testosteronu poprzez zarówno podniesienie poziomu SHBG (protein wiążących hormony płciowe), jak i poprzez obniżenie wytwarzania tego hormonu przez komórki śródmiąższowe jąder.

Zaleca się picie nie więcej niż jednego drinka alkoholowego dziennie dla kobiet oraz nie więcej niż dwa drinki w przypadku mężczyzn. Kulturyści jednak muszą być bardziej ostrożni w odniesieniu do tej rekomendacji. Powinni się oni ograniczyć do maksymalnie jednego drinka dziennie, w którym ilość zawartego alkoholu działa prozdrowotnie na serce. Jeśli więc chcesz się wyciąć na maxa, to wóda nie jest rozwiązaniem, mimo że diabelnie po niej suszy „dzień po”.

Czego wystrzegać się podczas grillowania?

Możesz łatwo złapać choroby układu pokarmowego, jeśli nie będziesz ostrożny. Jednym z zagrożeń jest jedzenie surowego mięsa. Gdy dorwie cię salmonelloza, to cała twoja kariera i kulturystyczny styl życia idzie w odstawkę za sprawą gorączki, wymiotów, rozwolnienia lub nawet gorszych symptomów. Kulturyści muszą się koniecznie wystrzegać bakteryjnych patogenów Campylobacter jejuni, która występuje w drobiu i jest niezwykle częstą chorobą układu pokarmowego występującą na całym świecie. Badanie przeprowadzone w Center for Disease Control and Prevention dowiodły, że kropla „soku” z surowego kurczaka może zawierać do 500 tych wrednych organizmów – wystarczająco dużo, aby powalić twój układ pokarmowy na kilka dni.

Z pewnością nie masz nawyku jedzenia surowego mięsa kurczaka ani oblizywania niemytego drobiu, ale łatwo się nieświadomie struć podczas niedbałego przygotowania mięsa na grilla. Trzymaj się z dala od chorób zakaźnych układu pokarmowego! Po grillowaniu zadbaj o to, aby talerze, szczypce, miska z marynatą i wszystko inne co tykało mięso zostało dokładnie umyte. Badaj stopień wysmażenia mięsa, aby uniknąć jedzenia półsurowego mięsa. Używaj także czystych szczypiec oraz talerza, gdy zdejmujesz upieczone mięso z grilla.

Jak na ironię, niedopieczenie mięsa wywołuje zagrożenie zarażenia się bakteriami Campylobacter jejuni, ale nadmierne jego upieczenie grozi innym niebezpieczeństwem – rakiem. Wysoka temperatura reaguje z proteinami w czerwonym mięsie, drobiu oraz rybach, tworząc heterocykliczne aminy (HCA), które powodują podwyższone ryzyko pojawienia się nowotworu. Łatwym sposobem na obniżenie powstawania HCA jest poddanie mięsa działaniu mikrofal przed grillowaniem. Badanie przeprowadzone przez National Cancer Institute donosi, że mięso, które poddano działaniu mikrofal na 2 minuty przed grillowaniem wykazywały 90-procentpwy spadek poziomu HCA. Zawsze usuń wszelkie płyny, które powstały w trakcie rozmrażania mięsa, zanim je ugotujesz.

Innym sposobem na obniżenie poziomu HCA jest stosowanie marynat zawierających czosnek i owoce cytrusowe. Zwykłe marynaty barbecue znacząco podwyższają poziom HCA. W trakcie przygotowania burgerów często je odwracaj i unikaj wysokich temperatur. Możesz także pomóc swojemu ciału w pozbyciu się toksyn poprzez picie mrożonej herbaty (przygotowanej naturalnie, nie tej w proszku). I najbardziej oczywiste na koniec – nie zapomnij o warzywkach i owocach! Nie tylko zapobiegają one tworzeniu się HCA, ale także redukują ryzyko powstania nowotworu!



Pokaż wszystkie artykuły...