Login
Hasło
    
Opisy, zdjęcia, filmy
 


Środki antykataboliczne


Kulturyści non stop pytają: „Co mam wziąć, by zwiększyć anabolizm?”. Ale nawet największy anabolizm na niewiele się przyda, jeśli pozwalasz na rozpad białka w mięśniach. To tak jak byś napełniał wannę wodą, nie zatkawszy odpływu. Kulturysta powinien raczej pytać: „Co mam robić, by zapobiec rozpadowi mięśni?”. W niniejszym artykule omówię związki o klinicznie potwierdzonej skuteczności jeśli chodzi o redukcję katabolizmu lub rozpadu tkanki mięśniowej.

Białka mięśni szkieletowych ciągle są wymieniane, gdyż codziennie 1−2% tych białek jest syntetyzowany i rozbijany. Dodatni bilans białkowy występuje, gdy więcej białek jest odkładanych niż rozbijanych (np. po spożyciu składników odżywczych), natomiast ujemny ma miejsce, gdy więcej białek jest rozbijanych niż tworzonych. Choć wymiana białek w mięśniach jest procesem dość powolnym w porównaniu na przykład do białek we krwi (albuminy), czy też białek układu żołądkowo-jelitowego, jednak zmiany w niej mogą być odnotowane już w ciągu kilku godzin od gwałtownej reakcji anabolicznej.

Naukowcy ustalili ostatnio, że czas podawania składników odżywczych jest kluczowy dla osiągnięcia hipertrofii mięśniowej. Po treningu siłowym tempo rozpadu białek jest podkręcone, ale synteza nowych następuje jeszcze szybciej, co skłania do tezy, że wyższy współczynnik syntezy białek jest kluczowym czynnikiem, powstawania hipertrofii mięśniowej po treningu siłowym. W niniejszym artykule zajmiemy się ograniczaniem katabolizmu.

Leucyna

Doustne przyjmowanie leucyny stymuluje syntezę białek po treningu lub całonocnym poście. Badania potwierdzają tezę, że leucyna jest aminokwasem kluczowym dla blokowania reakcji katabolicznych, co może mieć szczególne znaczenie w czasie redukcji przed zawodami. Post i ograniczenia kaloryczne powodują zwiększenie ilości leucyny we krwi, co jest jednym ze znaczników ogólnoustrojowego rozpadu białek. Zwiększenie ilości leucyny występuje symultanicznie ze zmniejszeniem ilości insuliny, która normalnie ogranicza rozpad białek. Dodatkowo, post zwiększa ilość hormonu białkowego glukagonu, który ma kataboliczny wpływ na leucynę. W mięśniach szkieletowych pojawienie się kortyzolu jest równoznaczne z obniżeniem syntezy białek. Jednak doustne przyjmowanie leucyny odwraca efekty kataboliczne już w godzinę od podania. Wydaje się, że zarówno intensywne treningi, jak i niedobór kalorii, wywołują podniesienie poziomu kortyzolu; leucyna natomiast zdaje się zwalczać jego negatywne oddziaływanie.

Nowe badania: Leucyna chroni masę mięśniową przy diecie z ograniczoną ilością kalorii

W „Journal of Food Medicine” ukazał się rewelacyjny artykuł na temat anabolicznego wpływu leucyny stosowanej przy diecie o ujemnym bilansie kalorycznym. Badanie wykazało, że leucyna ma działanie zarówno anaboliczne, jak i antykataboliczne. Oto niektóre z arcyciekawych wniosków.

Sygnalizacja leucyny oraz kontrola poziomu glukozy we krwi jest szczególnie istotna przy obniżonej podaży energii. Suplementacja leucyny podczas diety niskokalorycznej w czasie przygotowań do zawodów może służyć wywoływaniu glukoneogenezy dla utrzymania poziomu cukru we krwi, gdy podaż cukru w diecie jest ograniczona, a podaż białka podwyższona. Tak więc efekty stosowania leucyny mogą być wzmocnione przez zwiększenie podaży białka w diecie.

Poprzednie badanie sprawdzało wpływ zwiększenia dziennej dawki leucyny o 50% u szczurów mających ograniczoną o połowę podaż kalorii przez okres sześciu tygodni. Grupa kontrolna była na standardowej szczurzej diecie, natomiast grupa badana otrzymywała 5,91 grama leucyny na kilogram pożywienia. Celem było zbadanie wpływu leucyny na skład ciała przy niedoborze kalorii.

Po zakończeniu badania okazało się, że w grupie, której podawano leucynę szczury mają zdecydowanie niższy poziom tłuszczu, a przez to wyższy procent suchej masy mięśniowej. Nie stwierdzono natomiast różnic między grupami jeśli chodzi o całkowitą ilość suchej masy mięśniowej. Badanie wykazało, że podawanie leucyny w czasie stosowania diety niskokalorycznej sprawia, że choć następuje podobny spadek masy ciała, to jednak przy podawaniu leucyny, o wiele większa część zrzuconej masy pochodzi z tłuszczu. Rezultatem jest ogólnie znacznie mniej tłusty szczur.

W innym badaniu, szczury były karmione dostępną w sklepach karmą wysokobiałkową, natomiast leucyna była im podawana wraz z wodą bez ograniczeń. Choć autorzy stwierdzili poposiłkowe zwiększenie syntezy białek w komórkach tłuszczowych, wątrobie i mięśniach szkieletowych, to jednak nie odkryli wzmocnienia sygnalizacji mTOR czy też związanych z nią enzymów metabolicznych. Jak pamiętamy, mTOR to jedna z wielu ważnych białkowych ścieżek sygnałowych. Badanie to dostarcza dodatkowych dowodów na twierdzenie, że leucyna może mieć nieznane dotąd działanie anaboliczne, niezależne od ścieżki mTOR.

Gwałtowne wyrzuty insuliny

Jak możemy w ogóle rozmawiać o węglowodanach po tym jak dr Gwartney opisał ostateczną redukcyjną dietę niskowęglowodanową? Po tym, gdy wielu guru i trenerów przygotowujących najlepszych sportowców do zawodów stwierdziło, że niektórzy ludzie po prostu dobrze znoszą węgle, a inni nie. Korzyścią ze spożycia dużej ilości węglowodanów, o ile należysz do tych szczęśliwców, którzy mogą sobie na to pozwolić, jest to, że węglowodany podnoszą poziom insuliny. Istnieje zgoda co do tego, że niezbędne aminokwasy stymulują syntezę białek, ale nie zapobiegają ich rozpadowi, podczas gdy insulina ogranicza rozpad białek bez wielkiego wpływu na ich syntezę w sytuacji, gdy poziom aminokwasów we krwi spadnie.

W innym badaniach sprawdzono wpływ węglowodanów po treningu siłowym. Wykazano zmniejszenie rozpadu białek w przypadku miejscowej hiperinsulinemii lub spożycia węglowodanów bez dodatkowych efektów dla syntezy białek. Węglowodany mogą także obniżyć aktywność AMPK. Gdy AMPK jest aktywowane lub zwiększone, odpowiedzialne jest za blokowanie reakcji anabolicznych wymagających ATP (na przykład syntezy kwasów tłuszczowych i glukoneogenezy) oraz za stymulację procesów katabolicznych podczas których ATP jest tworzone (na przykład utlenianie kwasów tłuszczowych). Tak więc węglowodany obniżają poziom AMPK i jego aktywacji, a zatem redukują blokowanie ścieżki mTOR przez AMPK.

Gwałtowne, okresowe wzrosty poziomu insuliny przed treningiem mogą jednak przeważyć wady przyjmowania węglowodanów. Poziom aminokwasów rozgałęzionych we krwi, zwłaszcza poziom leucyny oraz całkowity poziom aminokwasów, odbija cię na współczynniku ogólnoustrojowego rozpadu białek. Glukoza u ludzi zmniejsza poziom rozpadu leucyny i poziom aminokwasów rozgałęzionych we krwi.

Odkrycia te wykazują, że insulina chroni aminokwasy. Wykazano, że aktywowanie sygnalizacji insulinowej w mięśniach szkieletowych ogranicza wydzielanie dwóch związków zwiększających rozpad białek (atropin-1 i MuRF1). Gdy dokładnie wczytacie się w słowa fachowców, stwierdzicie, że choć przyznają, że gwałtowne wyrzuty insuliny zaburzają metabolizm tłuszczów, to jednak większość radzi, by się tym nie przejmować.



Pokaż wszystkie artykuły...