Login
Hasło
    
Opisy, zdjęcia, filmy
 


Kawa jakiej nie znacie


Nie ma chyba drugiego tak społecznie ważnego napoju jak codzienna kawa.
Każdego poranka we wszystkich krajach świata parzy się hektolitry tego napoju, a jego aromat towarzyszy milionom ludzi przez cały dzień. Jak wiadomo, kawa działa stymulująco. Po wypiciu zaledwie jednej filiżanki człowiek się ożywia i łatwiej mu się skoncentrować. Zawdzięczamy to kofeinie, której w ziarnach jest ok. 1,5%. Po wypiciu filiżanki naparu kofeina szybko się wchłania do krwiobiegu, pobudzając pracę serca i układu nerwowego. Wzrasta ciśnienie tętnicze, jednocześnie następuje rozszerzenie naczyń serca, mózgu, mięśni i nerek. Lepiej ukrwiony mózg jest zdolny do wydajniejszej pracy, mija uczucie znużenia, myślimy efektywniej. Właśnie za ten efekt cenią kawę studenci i osoby pracujące twórczo. Kawa bardzo się przydaje na długiej trasie, gdy czeka nas wiele godzin wytężonej uwagi przy kierownicy samochodu.       
Opinie na temat kawy są rożne i często sprzeczne - zmieniają się często pod wpływem wielu badań, jakie naukowcy przeprowadzają nad tym napojem. Do tej pory w opiniach lekarzy przeważały raczej te niezbyt pochlebne. Kawa, zawierając kofeinę, niestety uzależnia od siebie. Często można usłyszeć, że kawa zwiększa ryzyko wystąpienia choroby wieńcowej, ale bezpośredniego związku nie stwierdzono – wyciąga się taki wniosek ze stwierdzenia, że popularny napój zwiększa ciśnienie krwi i poziom cholesterolu. Mówi się też, że nadmierne spożycie kawy powoduje nerwowość, przyspieszone bicie serca i drżenie rąk. Na wszelki wypadek odradza się jej picie kobietom w ciąży i osobom z wrzodami żołądka. Ale istnieją również doniesienia o tym, że kawa bardzo dobrze wpływa na wątrobę, zapobiega np. powstawaniu kamieni żółciowych. Że może eliminować ból głowy i zmniejszać ból mięśni po wysiłku. Że w kawie jest wysoki poziom antyoksydantów, które odgrywają w organizmie bardzo korzystną rolę, m.in. chronią przed nowotworami. Wreszcie, że zawiera dużo rozpuszczonego włókna pokarmowego, dzięki czemu przyspiesza metabolizm i pomaga zapobiegać cukrzycy.

Większe osiągi dzięki kawie
Ogólnie wiadomo, że kofeina przedłuża zdolność do długotrwałego wysiłku, zwiększając tym samym odporność na zmęczenie. Dlatego też kofeina, zawarta w kawie, znana jest sportowcom jako środek poprawiający sprawność fizyczną. Np. kolarze, po zażyciu 330 mg kofeiny, mogą jechać prawie o 20% dłużej, nie zauważając zwiększonego wysiłku. Kofeina, a tym samym kawa, zapobiega zmęczeniu mięśni i zwiększa zdolność organizmu do spalania tłuszczów. Prowadzone w USA badania wykazały, że kofeina z kawy zmniejsza ból mięśni u kobiet intensywnie uprawiających kolarstwo (Laboratory at the University of Illinois at Urbana-Champaign, 2006 r.) W styczniu 2004 r. Międzynarodowy Komitet Olimpijski usunął kofeinę z listy substancji zakazanych.

Zbyt duża ilość kofeiny może wywoływać halucynacje
Nowe badania na Uniwersytecie Durham w Wielkiej Brytanii wykazały, że u osób, które spożywają zbyt duże ilości kofeiny, mogą występować niecodzienne efekty uboczne: słyszą różne dziwne odgłosy lub nawet widzą duchy. Osoby, które spożywały co najmniej 330 miligramów kofeiny dziennie, cechowały się trzy razy większym prawdopodobieństwem wystąpienia halucynacji niż osoby przyjmujące mniej niż 10 miligramów dziennie – wykazały badania opublikowane w Różnicach Osobowości i Różnicach Indywidualnych (Personality and Individual Differences). Taką ilość kofeiny można porównać do wypicia siedmiu szklanek czarnej herbaty lub 3,5 kubka czarnej kawy.

Szkodliwe przedawkowanie
Wraz ze spożywaniem kofeiny nasz organizm produkuje większe ilości hormonu stresu kortyzolu. Naukowcy sugerują, że ten dodatkowy dopływ hormonów u niektórych ludzi może spowodować to, że zaczną widzieć rzeczy, które naprawdę nie mają miejsca. Innym wytłumaczeniem może być fakt, że ludzie w sytuacji stresowej łatwiej ulegają halucynacjom, a picie większej ilości kawy jest tylko zbiegiem okoliczności. Wszyscy fanatycy kawy nie muszą się jednak martwić – doniesienia te nie zalecają całkowitej rezygnacji z porannej filiżanki kawy. Simon Jones – prowadzący badania – powiedział w wywiadzie dla Bloomberg News, że „ nie ma faktycznego powodu, dla którego można by było zalecać zrezygnowanie z picia herbaty czy kawy”. Sam przypomina, że umiarkowanie jest najlepszym rozwiązaniem. Simon dodaje: „kiedy byłem w szkole średniej, próbując pomóc sobie w nauce, popijałem napoje energetyczne dużymi ilościami kawy. Efekt był wręcz odwrotny od zamierzonego: zamiast uczyć się całą noc, czy też pracować nad referatem, zasnąłem na stole w bibliotece i budziłem się co 15 minut. Za każdym razem, gdy unosiłem głowę, czułem się roztrzęsiony i zdezorientowany. Teraz jedynie piję kawę rano, a czasami też filiżankę herbaty po obiedzie lub po południu”.

Podrażnia układ pokarmowy
Osoby, które są szczególnie podatne na negatywne działanie niektórych związków kawy, zwanych substancjami drażniącymi (np. woski z zewnętrznej części ziarna kawowego czy kwasy garbnikowe), mogą odczuwać dolegliwości przewodu pokarmowego. Dla tych osób produkowane są kawy tzw. niskodrażniące, pozbawione w różny sposób tego typu substancji. Ale producenci kawy, dbający o swoich konsumentów, stosują takie technologie, gdzie po procesie palenia usuwane są dodatkowo tzw. łuski kawowe. W ten sposób także obniża się zawartość substancji drażniących. Dodatkowo, aby zmniejszyć w naparach poziom substancji drażniących i tłuszczów, powinniśmy pić kawę „filtrowaną”, a nie po prostu zalewaną wrzącą wodą w szklance czy filiżance.

Przeciw chorobie Alzheimera
Ostatnio bardzo intensywnie badane są te składniki żywności, które mają działanie przeciwutleniające. Reakcje utleniania DNA, białek i lipidów, zwłaszcza reakcje z udziałem rodników, dają początek procesom degeneracyjnym, prowadzącym do rozwoju wielu chorób oraz do starzenia się organizmu. Lista chorób, do których powstania przyczyniają się procesy rodnikowe, przekracza obecnie sto pozycji. Są to choroby układu krążenia (nadciśnienie, zawał serca, udar mózgu), układu nerwowego (demencja, choroby Parkinsona i Alzheimera) czy choroby stawów. Picie kawy redukuje ryzyko choroby Alzheimera i opóźnia jej rozwój. Prawdopodobne jest, że zmniejszenie prawdopodobieństwa zachorowania to skutek obecności przeciwutleniaczy, ale również wynik bardziej aktywnej pracy mózgu stymulowanego kofeiną. Aby sprawdzić ten efekt, podawano myszom 1,5 mg kofeiny dziennie, co odpowiada dawce 500 mg u ludzi, czyli tyle, ile jest w 5 filiżankach kawy dziennie. Myszy te miały lepsze wyniki testów na pamięć i orientację oraz mniej złogów beta-amyloidu w mózgu.

Przeciw cukrzycy
W jednych z pierwszych badań, przeprowadzonych przez „National Institute for Public Health and Environment” w Holandii, na próbie około 17 tys. Holendrów, wykazano, iż wraz ze zwiększoną konsumpcją kawy spada ryzyko zachorowania na cukrzycę. Kawa wpływa pozytywnie na przemianę cukrów. W badaniach laboratoryjnych wykazano, że kwas chlorogenowy, odgrywający ogromną rolę w kształtowaniu się bukietu smaku i aromatu kawy, powoduje absorpcję glukozy przez wątrobę. Kolejne badania, prowadzone np. w Finlandii, wykazały także pozytywny wpływ kawy na ograniczenie zachorowania na cukrzycę, szczególnie typu II (kobiety, pijące 3-4 filiżanki – ryzyko zachorowania zmniejszone o 29%; mężczyźni– o 27%). Również badania przeprowadzone na Uniwersytecie w Harvardzie wykazały, że umiarkowane picie kawy zmniejsza ryzyko zachorowania na cukrzycę typu II (u kobiet o 30%, a u mężczyzn o 50%).

Zdrowe zęby
W jednym ze znanych Centrów Badań Stomatologicznych w USA stwierdzono, że kawa, dzięki zawartości garbników, może przeciwdziałać procesom powodujących próchnicę zębów. Picie kawy, nawet bezkofeinowej, wpływa na ograniczenie działania bakterii na uzębieniu. Już w XVII wieku kawę stosowano jako środek „odświeżenia” jamy ustnej i mycia zębów, więc można powiedzieć, że dzisiejsze badania potwierdzają to dawne zastosowanie kawy.

Dobry nastrój
Kawa jest środkiem pobudzającym psychicznie. Nie jest to jakiś kolejny chwyt reklamowy producentów kawy, to fakt naukowy” – oznajmiła dr Judyta Wurtman z Instytutu Technologicznego w Massachusetts, zajmująca się wpływem żywności na psychikę. Za to pobudzenie odpowiedzialna jest kofeina, alkaloid zawarty w kawie. Kawa Arabika zawiera ok. 1,2% kofeiny, a kawa Robusta ok. 2,4%. Organizm wchłania kofeinę z przewodu pokarmowego już w kilkanaście minut po wypiciu kawy, a najsilniej działa w ciągu 3-4 godzin później. Kofeina wpływa szczególnie na centralny układ nerwowy i przyspiesza procesy myślowe. Warto pamiętać, że aby utrzymać stan pobudzenia, nie trzeba pić jednej kawy za drugą. Wystarczy jedna, dwie filiżanki. Przedawkowanie kofeiny może wywołać skutek wręcz przeciwny – gonitwę myśli, niemożność koncentracji i niepokój. Najnowsze badania naukowe, prowadzone w wielu krajach, wykazały że kofeina jest stymulatorem, który nie powoduje uwalniania się substancji pobudzających czynność mózgu, ale hamuje wpływ tych, które ograniczają jego pobudzenie.



Pokaż wszystkie artykuły...